IBB Polonia London – London Lynx 1

IBB Polonia London 3 - 1 London Lynx 1
25 Mar 2018 - 16:00Brentford Fountain Leisure Centre

IBB Polonia London make it through to the semi-finals of English Volleyball Championship.

The final match of the regular season took place with second placed IBB Polonia London taking on bottom of the table London Lynx. Both teams had different objectives for the match: IBB Polonia needed three points to ensure a home advantage in the semi finals of the play offs: Lynx were playing for pride and a final goodbye to the Super 8 division. In their previous match, a loss had resulted in their demotion to the National Division 1 next season, but they were determined to sign off with a bang. It seemed as though, the outcome was going to be simple; a quick 3 set match and then a celebration! Volleyball, however is a strange world governed by its own laws: the spectators in the sports hall and sitting in front of their TV screens witnessed a tight four set match. In the end it was IBB Polonia London who emerged the victors, but it was not a foregone conclusion by any means.

„Playing Lynx, you have to expect the unexpected. Our games are always emotional against them. They had nothing to lose, and they really wanted to leave the top division with a memorable performance. It was also a Chance for their main players to show what they are capable of: I’m certain Marcin Konpa and Sonny Chaney won’t find it a problem with finding a new club after their performance against us, be it in England or Europe. Chaney played already two seasons in Belgium and the 23-year-old England International really has great personal attributes: he is tall; well-coordinated and in great shape” said Chris Hykiel IBB Polonia London Director of Volleyball.

The first set began well for the hosts, with excellent serving and attacking from Dziwierek. Shortly afterwards, Lamb: the Lynx setter showed where the majority of his balls would be placed: in the direction of Chaney. With this duo working solidly, the points being shared between both teams. During the third phase of the set, IBB Polonia regained control and took the set by a margin of 4 points.

The second set was similar to the first, but with the difference that it was Lynx who worked harder at the latter stages and pushed through a sleepy looking Polonia. It was one set all, and this seemed to spur Polonia back into action, with a large margin opening up between the two teams. In the time outs Coach Graban could be seen encouraging his charges very vocally. They sprung into action and won the third set 25-14. It seemed as though Lynx had been mortally wounded by the IBB Polonia London warriors.

These thoughts did not exist in the minds of the London Lynx players; they wanted to show that they would not leave the division without a good fight. The set went point for point, with both teams fighting tooth and nail. Sometimes Polonia looked to win a point cheaply, but underestimated the Lynx defence, who controlled the ball and pounded it back at Polonia with interest. The score became 25-25, and then suddenly neither team looked strong enough to take it: there were a series of serving errors and hitting mistakes from both sides of the net. In the end Polonia London took the set and the match 29-27 and 3-1.

We didn’t play well, because we didn’t train well. All week we seemed to be lacking rhythm. We have an excellent team atmosphere, but before this match, we lost focus a little. We played on Sunday, which took us out of our normal routine. I’m not pleased at all with my own contribution to the game; but the plan worked, and we won. I’m certain that the game was a one off: after a tough start to the season, we were ahead of Sheffield by one point and we needed to win strongly today to keep our second place. Now we wait for the victors between positions 3 and 6 in the Super 8 league table. We will play one of those teams in the semi-finals” said the experienced IBB Polonia libero marcel Sivak.

„The difference on the court was the setter Bartosz Kisielewicz. For the whole match, his contribution allowed strong attacking against a single blocker. I’m sure this was the main difference between the two teams. I love the positive emotions shown on court by Bartosz. That’s the reason why I nominated him as MVP today” said Yaro Kowalczyk representative of Top Renovations that proudly displayed their giant court sticker during the game.

The Easter break is around the corner for the Londoners, a chance to relax with loved ones and enjoy a little time off the court. 14th April in Kettering will be the next encounter against Team Northumbria in the Cup Final. The title has been won and retained over the last two years by IBB Polonia London. The play-off semi-finals will be played on the 21/22 April in London against the winners of Sheffield and Wessex quarter final.

 

Półfinały Mistrzostw Anglii dla IBB Polonii.

W meczu ostatniej, czternastej kolejki, siatkarskiej ligi angielskiej. Wicelider – IBB Polonia Londyn – podejmowała ostatnią drużynę w tabeli – London Lynx. Przed derbami Londynu rywale mieli zgoła inne priorytety. IBB Polonia – walka o trzy punkty i idące za nimi utrzymanie drugiego miejsca w rozgrywkach i pewny awans do półfinałów play-off. Lynx z kolei – walczył o udane pożegnanie z liga – od przyszłego sezonu drużyna grać będzie w drugiej klasie rozgrywkowej. Na więc papierze wszystko wydawało się proste – szybkie trzy punkty dla IBB Polonii. Siatkówka jednak rządzi się swoimi prawami – widzowie w hali i przed telewizorami zobaczyli czterosetowe spotkanie, zakończone walką na przewagi w ostatniej – decydującej o drugim miejscu w tabeli – partii. 

“Po Lynx można spodziewać się wszystkiego. Nasze mecze z nimi to często emocjonujące walki. W tym meczu nie mieli już nic do stracenia, a do zyskania fajne pożegnanie z ligą. Dla ich czołowych zawodników to też okazja pokazania się swoim przyszłym pracodawcom – jestem pewien, że Sonny Chaney czy Marcin Końpa nie będą mieli problemu ze znalezieniem klubu na przyszły sezon – czy to w Anglii, czy to w Europie. Chaney grał już dwa sezony w Belgii – ten 22-letni reprezentant Anglii – naprawdę ma świetne warunki do gry” – powiedział dyrektor sportowy IBB Polonii Chris Hykiel. 

Pierwszy set rozpoczął się dobrze dla gospodarzy, prowadzenie dała zagrywka i późniejsze ataki Dziwierka. Chwilę potem Lamb – rozgrywający Lynx – pokazał, gdzie będzie kierował swoją grę – kilka piłek do Chaneya sprawiło, że na tablicy pojawił się remis. W dalszej części seta IBB Polonia odskoczyła już nawet na sześć punktów, by po przestoju na koniec ostatecznie wygrać do 21. 

Drugi set wyglądał podobnie do pierwszego – z tą mała różnicą, że na koniec to Lynx wyrwał zwycięstwo z rąk nieco uśpionej Polonii. Wynik remisowy w setach sprawił, że Polonia wykorzystała już w pełni limit przegranych odsłon. Każda kolejna kończyłaby się stratą punktu w meczu, a to z kolei odebrałoby szanse na drugie miejsce po sezonie zasadniczym. W przerwie między setami kamery pokazały krzyczącego na swoich podopiecznych trenera Grabana. Tak pobudzona IBB Polonia pokonała rywali do 14 w trzecim secie i stanęła przed szansą postawienia kropki nad i w tym pojedynku. 

W czwartym secie Lynx znów pokazał, że tanio skóry nie sprzeda i w każdym zagraniu stawiali na jak największe ryzyko. Gra punkt za punkt, oszczędne ataki IBB Polonii, która jakby myślała, że na Lynx to wystarczy i pełne zaangażowania i odwagi zagrania Lynx doprowadziły do wyniku 25:25. Wtedy kluczowy set miał się zakończyć na przewagi. Obie drużyny dały wtedy popis błędów – i w zagrywce, i w ataku. Nikt nie był w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie set wygrała IBB Polonia 29:27 i to oni cieszyli się ze zwycięstwa za trzy punkty, ale gra jaką pokazali londyńczycy pozostawiała wiele do życzenia. 

“Nie graliśmy dobrze, bo nie trenowaliśmy dobrze. Cały tydzień brakowało nam dobrego rytmu. Atmosfera w szatni jest dobra, ale przed tym meczem wyczuwało się jakby mniejsze zaangażowanie. W tej kolejce graliśmy nietypowo – w niedzielę – to też miało jakiś wpływ na naszą dyspozycję. To nie jest gra, z jakiej jesteśmy dumni, ale plan został wykonany. Myślę, że była to jednorazowa zniżka dyspozycji. Po trudnym początku sezonu, jednym punktem wyprzedzamy Sheffield – i teraz spokojnie czekamy na rywali z miejsc 3-6, aby dołączyli do nas w półfinałach” – powiedział po meczu najbardziej doświadczony zawodnik IBB Polonii – libero, Marcel Sivak. 

“Różnicę na boisku robił rozgrywający IBB Polonii – Bartosz Kisielewicz. Cały mecz jego gra pozwała kolegom często atakować na pojedynczym bloku – co myślę, było sukcesem do zwycięstwa IBB Polonii. Bardzo podobały mi się też pozytywne emocje płynące do drużyny od Bartosza – stąd moja decyzja na nominowanie go do tytułu MVP” – powiedział przedstawiciel firmy Top Renovations jednej z firm reklamujących się na meczu – Yaro Kowalczyk. 

Przed londyńczykami teraz przerwa świąteczna, ale na relaks czasu będzie mało. 14 kwietnia w Kettering zmierzą się z drużyną Team Northumbria w finale Pucharu Anglii, który Polonia zdobyła w dwóch ostatnich sezonach. Play-offy Mistrzostw Anglii będą rozegrane w weekend 21/22 kwietnia w Londynie, Rywalem Polonii będzie zwycięzca ćwierćfinału rozegranego między parą Sheffield – Wessex.