London Lynx znów pokonany przez IBB Polonię Londyn

W niedzielę 20.11.2016 r. IBB Polonia Londyn kolejny raz zmierzyła się z drużyną London Lynx w rozgrywkach ligowych National Super 8. Tym razem widowisko odbyło się w zachodnim Londynie, w którym znajduje się hala obrońców tytułu Mistrza Anglii. Gospodarze oddali tylko jednego seta, tym samym zwyciężając 3:1 (25:19, 23:25, 26:24, 25:19). MVP spotkania został Michal Saller, któremu drobny upominek wręczył sponsor meczu – firma Greenmark.

Zespół London Lynx, po zwycięstwie nad Malory Eagles, złapał wiatr w żagle i próbował nam zepsuć dobre humory, które mieliśmy po ostatnich wydarzeniach. ­– skomentował trener IBB Polonii Londyn, Piotr Graban. – Nasz makrocykl zakłada złapanie rytmu na Puchary Europejskie, więc cieszy, ze pomimo starań przeciwników i niezbyt ładnej gry z naszej strony wygraliśmy spotkanie za 3 pkt. Przez podział punktów pomiędzy Sheffield a Wessex, powiększyliśmy przewagę nad 3 drużyną w tabeli.

Niedzielne spotkanie było szczególnym wydarzeniem dla klubu. Oprócz siatkarskich emocji, które zagwarantował wygrany mecz obecni w Brentford Fountain Leisure Centre kibice byli świadkami pozasportowych wydarzeń. Na trybunach pojawili się kibice IBB Polonii Londyn, którzy postanowili w taki sposób uczcić swoją rocznicę ślubu. Dodatkowo, do klubowej społeczności dołączył nowy członek – nowonarodzony syn prezesa, Bartka Łuszcza.

­– W jednym dniu skumulowało się wiele wydarzeń. Świętowaliśmy wygrany mecz, rocznicę ślubu kibiców, narodzin syna prezesa i urodziny naszych zawodników i sztabu szkoleniowego. Kibice jak zwykle dopisywali. Mam nadzieje, ze liczba kibiców będzie się tylko powiększać. – dodał Piotr Graban.

Nadchodzące dwa tygodnie będą odpoczynkiem dla IBB Polonii Londyn od ligowych rozgrywek. W najbliższy weekend siatkarze rozegrają mecz sparingowy w Porthsmouth, a już na początku grudnia (06.12.2016 r.) odbędzie się pierwszy mecz w CEV Challenge Cup. Kolejne ligowe spotkanie przewidziano 10.12.16 r. IBB Polonia podejmie, na wyjeździe, Malory Eagles.

Fot. http://www.sandsphotos.co.uk/