Trzy punkty IBB Polonii Londyn w Sheffield

Zwycięstwem i dopisaniem trzech punktów do ligowej tabeli zakończył się wyjazd drużyny IBB Polonia Londyn do Sheffield. Gospodarze to aktualni wicemistrzowie Anglii i drużyna, która jako jedyna do tej pory znalazła sposób na pokonanie lidera rozgrywek – Team Northumbria.
Pierwszy set zakończył się zwycięstwem gospodarzy, którzy dobrze weszli w mecz, głównie świetnie zagrywając. Warto też zauważyć, że lokalni kibice nie szczędzili gardeł i bębnów wspierając swoich ulubieńców.

Długa podróż z Londynu do Sheffield oraz nowa hala utrudniały nam dobry start w tym meczu. Gospodarze chcieli od początku pokazać, że mają plany, żeby nas pokonać. Pierwszy set przegrany, to dla nas tak naprawdę kontynuacja rozgrzewki i zapoznania z obiektem. Cieszę się, że potem wszystko poszło już zgodnie z planem – powiedział trener Londyńczyków – Piotr Graban

Drugi i trzeci set to popis gry IBB Polonii. Kisielewicz rozgrywał coraz pewniej – każda wygrana piłka nakręcała drużynę jeszcze bardziej.

Kady z nas dołożył się do tego zwycięstwa. Coraz lepiej gram mi się z Mateuszem Dziwierkiem, fajnie wyglądała też nasza zagrywka i blok. Cieszy to, że gdy jednemu z naszych nie idzie z ławki wchodzi zastępca i od razu bierze na swoje barki ciężar gry. Myślę, że możemy grać jeszcze sporo lepiej – więc pracą i konsekwencją będziemy starali się być jeszcze lepsi. – powiedział kapitan i rozgrywający IBB Polonii – Bartosz Kisielewicz.

W czwartym secie doszło do małego rozkojarzenia Londyńczyków, którzy przegrywali już sześcioma punktami. Wtedy sygnał do ataku zagrywką dał Mateusz Dziwierek, dla którego był do drugi mecz rozegrany w koszulce IBB Polonii.

Coraz lepiej rozumiem się z drużyną i cieszę się, że moja gra wygląda coraz lepiej. Dobrze czuję się w Londynie, jest fajna atmosfera do budowania siatkówki. Myślę, że z każdym dniem będę jeszcze lepiej zgrywał się z kolegami z boiska, a to może tylko poprawić naszą grę – powiedział grający z numerem 20 Mateusz Dziwierek.

Londyńczyków na wyjeździe wspierała czterdziestoosobowa grupa z Klubu Kibica, ich szef – Jan Płoszajski – był też pod wrażeniem dopingu dla gospodarzy – Naprawdę fajnie kibicuje się swoim, gdy po drugiej stronie są też kibice gospodarzy, wyposażeni w bębny i trąbki. Jakiś czas temu takiego kibicowania w Anglii nie było – myślę, że to nasza zasługa, że kibice uczą się jak bawić się na siatkówce w Anglii.

W tę sobotę Londyńczyków, czeka ćwierćfinał Pucharu Anglii rywalem będzie londyńska drużyna Wapping Wildcats – która przebojem awansowała to tego etapu rozgrywek, pokonując wcześniej wyżej notowane drużyny.

Fot. sandsphotos.co.uk

Create volleyball with us

This season is special for us. We make the intense efforts to create conditions for the club to raise capital and, as a result:
Create a professional volleyball team by providing the best possible training conditions and attracting the best players
Provide impressive tifo display, live streaming, and broadcasting matches on TV channels
Provide assistance for the Official Club Supporters and helping the organisation develop
Popularise of the development of volleyball in England
Promote the sporting union between Poland and England on the basis of longstanding historical and cultural conditions – to which we can now add sporting ones as well.
Achieving this aims without support is not possible. We invite everyone to participate in the development of new quality – both of our team and volleyball in England as a whole!! Support us and be part of the club.

You can also choose different options to get involved:
Shares purchase - http://polonia.vc/sharesquickfacts/
Sponsorship and advertising opportunities - http://polonia.vc/sponsorship-and-advertising-info/